Będzie refundacja na pompy insulinowe i zestawy infuzyjne
Prawie by nam umknęła najważniejsza wiadomość dotycząca cukrzycy i pomp insulinowych!
Otóż 6 maja na specjalnej konferencji prasowej minister zdrowia Ewa Kopacz zapowiedziała, że:
Narodowy Fundusz Zdrowia będzie finansował profilaktykę leczenia dzieci chorych na hemofilię oraz Minister zapowiedziała też, że od 1 lipca NFZ refundował będzie również pompy insulinowe i cały niezbędny osprzęt dla dzieci chorych na cukrzycę. Jak poinformowała, skorzysta z tego kilka tysięcy chorych dzieci.
Lepiej postawić na profilaktykę niż na leczenie powikłań - podkreśliła minister zdrowia
Nie znamy jeszcze szczegółów tego planu ale obiecujący jest fakt, że to ma być już od 1 lipca tego roku!!!! Na pewno poinformujemy Was jak dowiemy się więcej, a może któryś z naszych czytelników ma jakieś informacje?
Pozdrawiam
Rafał
Przeczytaj artykuły na podobny temat:
- Poradnik zestawy infuzyjne – Odłączanie i ponowne podłączanie pompy insulinowej
- Pompy insulinowe potrzebne przy planowaniu ciąży
- Zestawy infuzyjne – wkłucia
- Zestawy infuzyjne – Wybór miejsca wkłucia
- Poradnik zestawy infuzyjne – Wskazówki dla osób z zaburzeniami widzenia
53 Odpowiedzi »
Zostaw odpowiedź
Nie NFZ a Ministerstwo Zdrowia projekt z 12.08.2009 - konsultacje społeczne
Pani minister Kopacz zauważyła wreszcie, że są dzieci chore na cukrzycę (nie wiem czy się cieszyć), a co z ludźmi którzy płacą składki ubezpieczeniowe i mają już więcej niż 18 lat. Czy im nie należy się pomoc, zwłaszcza że pani minister rozdaje nasze pieniądze i nawet sie nie zająknie nad innymi potrzebującymi.
Druga kwestia to cena pomp insulinowych, przecież to równowartość kilku lap-topów, ludzie!!!!! to kpina żeby takie urządzenie można było kupić taniej na Zachodzie, gdzie przecież zarabiaja relatywnie więcej ( około 4-5 razy więcej). A może najwyższy czas zaingerować w pasersko - kombinatorskie stosunki w firmach obracających lekami i urządzeniami medycznymi. W pompach nie ma bardziej zaawansowanych technologii, super tajnych "chipów" i "bóg wie jakich" osiągnięć inżynierii materiałowej. Zwykłe plastiki, kawałek słabego procka i to wszystko na moje oko warte ok 350 - 500 złotych, skąd więc ta wymyślona cena niejednokrotnie przekraczajaca wartość 5000, 9000 tys. złotych PLN???.
A może czas przestać wydawać pieniądze na leczenie alkoholików i narkomanów, a zacząć leczyć prawdziwie chorych.
pozostaję z szacunkiem Roman
Dokladnie ceny pomp sa za wysokie
moj tato choruje od 16 lat , ma cukrzyce 1-go stopnia , po ostatnim ataku moco uszkodzil sobie kregoslup a ma pracę fizyczna zarazbia 1800zl , mama nie pracuje a ja sie pytam za co mamy kupic tą pompe?czy tylko dzieci maja prawo do godnego zycia?Bardzo martwie sie o tate , mocno podupadl na zdrowiu , byl zawsze bardzo sparwnym , pełnym werwy czlowiekiem a teraz wrak czlowieka :/Pani Minister czy Pani nie ma serca???