Lekarze pomogą mamie Krystiana chorej na cukrzycę.

0
328

Mama rezolutnego trzylatka przejdzie kompleksowe badania w szpitalu im. WAM. Firma produkująca pompy insulinowe chce jej podarować takie urządzenie

Historia dzielnego Krystiana poruszyła we wtorek całą Polskę. Mały Krystian uratował mame chorą na cukrzycęChłopiec uratował życie chorującej na cukrzycę mamie. Pani Kinga nauczyła synka, jak wybrać w telefonie numer alarmowy policji. I gdy w niedzielę straciła przytomność, chłopczyk zadzwonił po pomoc, ale nie był w stanie podać adresu. Na szczęście trafił na operatorkę policyjnego numeru, która rozmawiała z nim już miesiąc wcześniej w podobnej sytuacji. Pamiętała, że zgłoszenie pochodziło z ulicy Kaliskiej. Dzięki świetnej pamięci i umiejętności kojarzenia operatorki pomoc dla chorej kobiety dotarła na czas.

Krystian trafił wczoraj na czołówki gazet. Pokazywano go w głównych wydaniach wszystkich telewizyjnych programów informacyjnych. Mały bohater podbił serca wielu osób, które pośpieszyły z chęcią pomocy.

Zatkało mnie, gdy zobaczyłem w telewizji tego rezolutnego malca, który dwa razy walczył o życie i zdrowie matki – mówi Leszek Markuszewski, dyrektor Centralnego Szpitala Weteranów przy ul. Żeromskiego. – To był naturalny odruch lekarza i ojca, aby pomóc tej rodzinie.

Pani Kinga wczoraj przeszła pierwsze badania, ale – jak mówią lekarze – jej przypadek wymaga dalszej diagnostyki.

Musimy ustalić, jakie jest tło problemów z poziomem cukru i jakie zastosować leczenie

tłumaczy dyrektor Markuszewski.

Jeżeli okaże się, że potrzebuje pompy insulinowej, dostanie ją od firmy, która produkuje takie urządzenia.

Jesteśmy w kontakcie z jej przedstawicielami, którzy obiecali pomoc

mówi Danuta Korcz, rzeczniczka łódzkiego pogotowia ratunkowego.

Pomoc w zdobyciu pompy zaoferowała także Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy.

Doceniono też dyspozytorkę z komendy policji, bez której pani Kinga nie dostałaby na czas pomocy. Prezydent Jerzy Kropiwnicki wręczył jej list gratulacyjny i nagrodę pieniężną. Niezwykle skromna kobieta nie chciała rozgłosu i z prezydentem spotkała się w jego gabinecie.

Źródło: Gazeta Wyborcza Łódź

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.