Płynna Glukoza pomocna w hipoglikemii

4
166

Płynna glukozaOtrzymaliśmy od firmy Medmess informację prasową o nowym produkcie który może bardzo się przydać osobą z cukrzycą.

1WW to szybko wchłaniająca się płynna glukoza. Każdy, zagrożony hipoglikemią może bez problemu użyć jej w chwilach gwałtownego spadku poziomu glukozy we krwi. W wielu przypadkach może to nawet uratować życie chorego.

Kiedy nastąpi hipoglikemia – spadek glukozy we krwi, powinno się jak najszybciej przyjąć 10-20 g szybkodziałających węglowodanów (o wysokim indeksie glikemicznym). Najlepiej spożyć 1-2 torebki Płynnej Glukozy 1 WW. Po 15 min. należy zmierzyć poziom cukru i w razie potrzeby przyjąć kolejne 1-2 saszetki 1WW.

Płynna Glukoza 1 WW jest nie tylko szybko działająca, ale i również łatwa w użyciu. Należy rozerwać saszetkę w miejscu nacięcia i dwoma palcami wycisnąć zawartość do ust.

W opakowaniu znajduje się 10 saszetek. 1 saszetka zawiera policzalną ilość węglowodanów i odpowiada około 1WW.

Płynną glukozę 1WW stwożono tak by umożliwić aktywny tryb życia diabetykom. Elastyczna, aluminiowa saszetka doskonale chroni Płynną Glukozę 1 WW przed czynnikami zewnętrznymi takimi jak nacisk czy woda. To czyni Płynną Glukozę 1WW idealnym kompanem, gdy jesteś w podróży, w pracy lub gdy uprawiasz sporty. Można ją mieć zawsze przy sobie w kieszeni, torebce, plecaku.

Cena opakowana – 16,70zł. a dystrybutorem jest Medmess

Źródło: informacja prasowa  Medmess

4 KOMENTARZE

  1. -bartku
    tylko litrowa butla Coli na dłuższą metę jest dość upierdliwa…..
    noszenie 4-6 saszetek jest o wiele bardziej wygodne… a za wygodę trzeba płacić

  2. kompletnie zapomniałem o tym poście.właśnie kilka tygodni temu znalazłem w końcu ww glukozę u siebie w mieście.faktycznie jeśli ma się wyregulowana glikemię, to można spokojnie kupić sobie pudełko i nosić ze 2 szt. w kieszeni na wszelki wypadek.u siebie natomiast zaobserwowałem coś dziwnego.otóż w wypadku hipo podnosi mi ona cukier dużo wolniej niż np. cola.dziwne, bo tu i tu indeks jest zdecydowanie wysoki.nie wiem, kwestia bąbelków czy co?nie żebym był jakimś orędownikiem picia coli, bo w gruncie rzeczy uważam ją za syf, jednak różnica w szybkości działania jest ogromna.myślałem, że to może jakieś indywidualne predyspozycje mojego organizmu, ale po rozmowie z kilkoma słodkimi okazuje się, że nie tylko ja tak mam.ot, ciekawostka.pozdrawiam

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.