Ponad 2 miliony chorych na cukrzycę w Polsce

0
545

Leczenie cukrzycy, jej powikłań oraz cała diabetologia to obecnie jeden z głównych problemów opieki zdrowotnej. Problem zarówno pod względem medycznym, jak i społeczno-ekonomicznym. O problemach cukrzyków oni sami wiedzą najlepiej. Obecnie, po zablokowaniu ułatwionego dostępu do opieki medycznej będą mieli jeszcze gorzej. Problemem dla budżetu też jest refundacja osprzętu związanego z leczeniem cukrzycy: glukometrów, pasków do glukometrów, pomp insulinowych i zestawów infuzyjnych oraz oczywiście insuliny.

Zbliża się Dzień Diabetyka i z tej okazji WHO wraz IDF opublikowały najnowsze dane. niedługo To właśnie ta choroba w 2003 r. dotyczyła 194 milionów osób na świecie. Prognoza WHO przewiduje, że liczba chorujących na cukrzycę na wszystkich kontynentach i wśród wszystkich ras wyniesie w 2025 r. 333 miliony. Według danych International Diabetes Federation obecnie choruje 246 milionów osób na świecie. Każdego roku pojawia się 7 milionów nowych zachorowań.

diabetolog Jan Tatoń
diabetolog Jan Tatoń

Z powodu choroby i jej powikłań każdego roku umiera 2,9 miliona chorych. Co 10 sekund umiera jedna osoba z cukrzycą – mówi prof. dr hab. med. Jan Tatoń z Katedry i Kliniki Chorób Wewnętrznych i Diabetologii, II Wydz. Lekarski Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, Szpital Bródnowski w Warszawie. W skali ogólnoświatowej cukrzyca stanowi piątą przyczynę zgonów. – W Polsce choruje ponad 2 miliony osób. Z tej liczby 50 proc. jest leczonych. Pozostałe 50 proc. to przypadki cukrzycy nierozpoznanej i nieleczonej. Dodatkowo 4 miliony osób należy zaliczyć do kategorii stanu przedcukrzycowego – dodaje prof. Tatoń. Większość przypadków wśród dorosłych stanowi cukrzyca typu 2, związana ze zwiększonym ryzykiem powikłań sercowo-naczyniowych.

Osoby z cukrzycą żyją krócej

Przyczyną wzrostu zachorowań na cukrzycę jest m.in. starzenie się społeczeństwa, otyłość, zła dieta, stres, siedzący tryb życia, palenie papierosów oraz czynniki genetyczne. Choroba może prowadzić do bardzo groźnych powikłań. Utrata wzroku, niewydolność nerek, choroby układu krążenia, udar mózgu, depresja czy choroby stóp to tylko niektóre z nich. – Cukrzyca stała się obecnie główną przyczyną ślepoty u osób dorosłych, niewydolności nerek i amputacji kończyn, a także głównym czynnikiem ryzyka niedokrwiennej choroby serca i zawału serca, udaru mózgu oraz wad wrodzonych u noworodków. Skraca życie przeciętnie o 10 – 15 lat – tłumaczy prof. Tatoń.

2 miliardy na leczenie cukrzycy

Wydatki z samego budżetu państwa na środki na leczenie cukrzycy przekraczają 2 miliardy złotych rocznie. Większość przeznacza się na leczenie powikłań, ponieważ jakość leczenia wczesnej cukrzycy jest bardzo niska i nie zapobiega powikłaniom. W skali światowej koszty leczenia cukrzycy wyniosły w 2007 r. 233 miliardy dolarów, w 2025 r. zwiększą się do 302,5 miliarda dolarów. W krajach rozwiniętych ok. 25 proc. wydatków na leczenie osób z cukrzycą przeznacza się na kontrolę poziomu glukozy we krwi, 25 proc. na przewlekłe powikłania cukrzycy i 50 proc. na choroby dodatkowe, skojarzone z cukrzycą.

Według podanej wcześniej prognozy WHO liczba osób chorujących na cukrzycę w Polsce będzie się zwiększała w szybkim tempie. Dlatego konieczne jest opracowanie nowego, ulepszonego, szerszego programu ogólnopaństwowego, zgodnie z zaleceniami Światowej Organizacji Zdrowia i Międzynarodowej Federacji Cukrzycowej oraz Unii Europejskiej.

– Należy szczególnie uwzględnić takie kierunki działań jak postulat przyjęcia przez Sejm ustawy diabetologicznej do walki z zagrożeniem cukrzycą i chorobami z nią skojarzonymi – podpowiada prof. Jan Tatoń.

Na edukację cukrzycy powinny być pieniądze

Jedną z przeszkód w skutecznym leczeniu cukrzycy jest zbyt późne wykrywanie choroby. Pacjenci trafiają do lekarza najczęściej już z powikłaniami. Dlatego bardzo ważne są prewencja i edukacja. Społeczeństwo powinno wiedzieć, jakie są objawy i przyczyny choroby oraz jak jej zapobiegać. W ramach prewencji konieczna jest także promocja zdrowego stylu życia, czyli uprawianie sportu, przestrzeganie zdrowej diety, utrzymywanie prawidłowej masy ciała. Prof. Edwin Gale z brytyjskiego University of Bristol podkreśla, że korzyści płynące z edukacji przeważają nad kosztami, które trzeba na nią ponieść, dlatego Polska powinna stworzyć narodowy program edukacji w cukrzycy.

– Polski nie stać na to, żeby takiego programu nie mieć – mówi prof. Gale. Należy stworzyć system działań, dzięki któremu możliwe będzie wczesne wykrywanie choroby, zmniejszy się zapadalność na cukrzycę typu 2 oraz minimalizowane zostaną powikłania. – W Polsce dotychczas nie opracowano jednoznacznego, systematycznego programu prewencji cukrzycy typu 2 – dodaje prof. Tatoń.

Źródła: Rzeczpospolita, Agnieszka Usiarczyk 10-09-2009, ostatnia aktualizacja 10-09-2009 13:41. zdjęcie: WUM

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.