Jeszcze niedawno Monika zastanawiała się w artykule
Propozycje dotyczące pomp insulinowych: co chcielibyście, żeby producenci zmienili jakie są nasze oczekiwania odnośnie wymarzonej pompy insulinowej. Widać, że producenci, także ci zagraniczni czytają naszego bloga o pompach insulinowych i cukrzycy, bo 1 lipca tego roku Animas ogłosił, że FDA dopuściło na rynek amerykański najnowszą, bezprzewodową pompę insulinową OneTouch Ping.
Nowa mikro pompa insulinowa Solo
Na amerykański rynek wchodzi właśnie nowa pompa insulinowa. Nazywa się Solo i jej producent, Mendingo twierdzi, że będzie to najmniejsza pompa insulinowa na świecie. Na razie diabetycy nie mogą się przekonać na ile ta nowa pompa insulinowa jest przełomowym rozwiązaniem gdyż dopiero FDA wydało zgodę i jeszcze nie można jej kupić, ale możemy Wam przybliżyć trochę … Dowiedz się więcej
Cukrzyca typu 1 była kiedyś zwana cukrzycą „młodzieńczą”, ponieważ najczęściej zapadają na nią dzieci oraz młodzież. Gdy dorośli dowiadują się, że mają cukrzycę, zazwyczaj uważa się, że jest to typ 2, lecz tak naprawdę wielu dorosłych choruje na cukrzycę typu 1.
Dziś – zgodnie z obietnicą – zajmiemy się tematem najczęstszych kłopotów związanych z używaniem pompy insulinowej.
Moment decyzji o terapii za pomocą pompy insulinowej przypadł na dosyć ciężki okres w moim życiu. Gdy pierwszy raz rozmawiałam najpierw z reprezentantką firmy Medtronic MiniMed, później Roche, sama do końca nie byłam przekonana do tego pomysłu. Wydawało mi się, że ciągłe podłączenie do jakiegoś urządzenia nie może być komfortowe. Ale chciałam się o tym przekonać na własnej skórze. Teraz kiedy już mam swoją wymarzona pompę insulinową, to chciałam się podzielić z Wami przemyśleniami.
Należę do ludzi wyjątkowo „opornych” w niektórych tematach. I jednym z tych tematów jest (a może „była”?) cukrzyca. Gdy zachorowałam (mając 7 lat) wszystkim zajmowali się moi rodzice. To były lata kiedy w Polsce nie było dosłownie niczego. Pamiętam, że rodzice sprowadzali z zachodu jednorazowe strzykawki, a gdy na rynku pojawiły się glukometry (rozmiarów średniej wielkości radia…) od razu go kupili. Tylko po co, skoro ja i tak nie dawałam sobie mierzyć cukru? Jeśli mojej mamie udało się zmierzyć mi cukier wcześnie rano, gdy jeszcze spałam, można to było uznać za sukces. Dopiero w wieku 15 lat zrobiłam sobie pierwszy zastrzyk z insuliną – aż wstyd się do tego przyznać.
