Glukometr Accu-Chek Performa

0
glukometr accu_chek performa

glukometr accu_chek performaNa polskim rynku dostępny jest już nowy glukometr Accu-Chek Performa poinformował Roche Diagnostics Polska. Zalety tego glukometru to duży ekran, łatwa obsługa testu paskowego bez konieczności kodowania oraz krótki, 5-sekundowy pomiar.

 

Nowy, produkowany w USA glukometr Accu-Chek Performa zapewnia też potwierdzoną badaniami dokładność pomiaru – spełnia rygorystyczne wymagania określone normą ISO 15197:2013 i zalecenia Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego z 2014 r.

Co ważne dla pacjenta, w systemie Accu-Chek Performa używa się obecnych już od kilku lat na polskim rynku testów paskowych Accu-Chek Performa – tych samych, z których korzystają dziś użytkownicy glukometrów Accu-Chek Performa Nano i systemu Accu-Chek Combo, są one refundowane i nie ma problemu z dostępnością.

 

Źródło: informacja prasowa Roche Diagnostics 25.06.2014

Więcej informacji na stronie internetowej www.accu-chek.pl oraz pod infolinią 801 080 104.

Zestawy infuzyjne częściowo refundowane dla chorych na cukrzycę typu 1 powyżej 26 roku życia

0
Zestawy infuzyjne częściowo refundowane dla chorych na cukrzycę typu 1 powyżej 26 roku życia

Bardzo dobra wiadomość dla dorosłych diabetyków. Grupa pacjentów korzystających z refundacji zestawów infuzyjnych do pomp insulinowych została powiększona. Od 1 stycznia 2014 roku zestawy infuzyjne do pompy insulinowej będą w dużej części refundowane dla pacjentów powyżej 26 roku życia. Pacjenci poniosą 30% odpłatności za produkty.

Zestawy infuzyjne częściowo refundowane dla chorych na cukrzycę typu 1 powyżej 26 roku życiaZgodnie z Rozporządzeniem Ministra Zdrowia z dnia 6 grudnia 2013 roku w sprawie wykazu wyrobów medycznych wydawanych na zlecenie, osoby chore na cukrzycę typu 1 powyżej 26 roku życia i leczone z użyciem pompy insulinowej za zestawy infuzyjne do tego urządzenia od stycznia zapłacą 30% kwoty zakupu. Limit obejmuje 10 sztuk zestawów na miesiąc. Zlecenie na zestawy infuzyjne powinno być wystawione przez lekarza i jako kontynuacja istnieje możliwość wystawienia zlecenia przez pielęgniarkę (przez okres do 3 miesięcy od dnia określonego w dokumentacji medycznej).

Zlecenie może być wystawione przez lekarzy kilku specjalności – diabetologa, specjalistę chorób wewnętrznych, endokrynologa (szczegółowe wytyczne dot. osób uprawnionych do wystawiania zleceń podane są w rozporządzeniu).

Andrzej Buman– Bardzo się cieszymy z tej wiadomości: dzięki tej zmianie, dorośli diabetycy odczują choć trochę ulgi
w swoich wydatkach i zmniejszy się nieco kwota przeznaczona na miesięczne leczenie, a często jest to
niemała suma w domowym budżecie. Daje to nadzieję, że osoby chore na cukrzycę będą korzystać
w pełni ze wskazań lekarza i leczenia, co będzie skutkować mniejszą skalą powikłań cukrzycy
w przyszłości. Uważamy, że zmiany zapisane w rozporządzeniu to dobry krok w kierunku efektywnej
polityki leczenia cukrzycy. Byłoby bardzo dobrze, jeśli kolejnym krokiem, bardzo wyczekiwanym przez
dorosłych diabetyków, byłaby refundacja – przynajmniej częściowa – pomp insulinowych po 26 roku
życia. Mamy nadzieję, że w przyszłości będzie taka możliwość – mówi Andrzej Bauman, Prezes
Zarządu Głównego Polskiego Stowarzyszenia Diabetyków.

Link do rozporządzenia: http://www.mz.gov.pl/wwwmz/index?mr=q491&ms=383&ml=pl&mi=383&mx=0&mt=&my=767&ma=033031

Rozporządzenie jest umieszczone na stronie www Ministerstwa Zdrowie w dziale Legislacja/Akty

prawne/Rozporządzenia.

Kupię – sprzedam pompę insulinową lub wkłucia – jak się zarabia na cukrzycy?

8
handel wkluciami pompami insulinowymi

Jak się zarabia na swojej cukrzycy? Państwo pompę refunduje, pacjent sprzedaje

Cukrzycy, ryzykując zdrowie, sprzedają sprzęt do podawania insuliny, który ufundowało im państwo. Kupują go chorzy na cukrzycę, którym refundacja nie przysługuje

„Sprzedam pompę insulinowa”, „sprzedam wkłucie” – łatwo znaleźć takie ogłoszenia w internecie. Pompa to niewielkie urządzenie służące do ciągłego podskórnego podawania insuliny – leku niezbędnego chorym na cukrzycę. Kto ma pompę, nie musi myśleć o regularnym robieniu zastrzyków.handel wkluciami pompami insulinowymi

Większy komfort oznacza jednak wyższe koszty. Dlatego w Polsce pompy refundowane są przez NFZ tylko osobom z cukrzycą typu 1, które nie przekroczyły 26. roku życia. Fundusz płaci też co miesiąc za wart 300 zł osprzęt do pomp – zbiorniki na insulinę, dreny i wkłucia. Kto kończy 26 lat, a nadal chce korzystać z pompy, musi sam kupować wyposażenie.

Bez refundacji jedno wkłucie, czyli zestaw do podawania insuliny pod skórą, kosztuje w aptece 30 zł. Ale w internecie można je już dostać za 8 zł.

Ofert jest sporo. „Mam cały zestaw: 10 sztuk, ale możesz kupić też połowę, ile chcesz” – pisze do mnie Mariusz, kiedy podszywam się pod osobę z cukrzycą. „Sprzęt jest legalny, nieużywany, z gwarancją, pochodzi z polskiej apteki. Nie zdążyłem go po prostu zużyć” – zapewnia.

„Krystyna” chce za jedno wkłucie 20 zł. – Ale jeśli będziesz kupować regularnie, obniżę cenę – przekonuje. Oferuje 10 wkłuć, co miesiąc, czyli tyle ile refunduje NFZ. Pytam, skąd je ma? – To siostry. Ona tego nie używa…

Nieuczciwi chorzy, żeby zdobyć sprzęt, stosują różne taktyki. Np. chodzą do dwóch lekarzy. Od diabetologa raz na trzy miesiące dostają recepty na wkłucia, które sprzedają. A sami stosują peny z insuliną od lekarza rodzinnego. Albo oszczędzają na wkłuciach.

Jedno wkłucie wystarcza na dwa, trzy dni. Potem trzeba je wymienić. – Jeśli pacjent tego nie zrobi, dochodzi do niebezpiecznego podwyższenia cukru. W tkance podskórnej pojawiają się zmiany zapalne, zrosty, ropnie. Może dojść do rozwoju kwasicy ketonowej, ciężkich powikłań, np. uszkodzenia oczu, serca, nerek – wylicza prof. Przemysława Jarosz-Chobot z Uniwersytetu Medycznego w Katowicach. Chorzy ryzykują i nie wymieniają sprzętu.

Na internetowych forach radzą, jak najlepiej się kłuć (na górnym pośladku, udzie, czy na brzuchu), by jak najdłużej „przetrwać” na jednym zestawie. Chwalą się: „Wytrzymałem 11 dni”. „A ja słyszałem, że można dać radę nawet 26 dni”. „Do diabetologa zgłaszasz się raz na trzy miesiące. Na tydzień, dwa przed wizytą zrób wszystko, żeby wyrównać poziom cukru, bo się kapnie”.

Handlują nastolatki (znalazłam ofertę 16-latki z Tych), dorośli, a nawet rodzice małych cukrzyków. Interesy robią też poza siecią, często na szpitalnych korytarzach.

– Robią to z biedy, a dzieciaki z chęci dorobienia do kieszonkowego. Trzy stówki miesięcznie, nawet jedna stówka to już coś – opowiada mi 22-letni Wojtek z Gdańska. – Wielokrotnie widziałem na turnusach rehabilitacyjnych, jak matki proponowały innym chorym wkłucia swoich dzieci. Kilku moich znajomych nie ma pomp, bo ich rodzice dawno je sprzedali. Co powiedzieli lekarzom? Że dzieciak zniszczył, zalał wodą, połamał.

Sprzedaż refundowanej pompy obarczona jest ryzykiem – numery seryjne są przypisane do pacjenta, a po sprzedaży sprzęt traci gwarancję. Jednak chętnych nie brakuje.

– Ostatnio pytamy pacjentkę, gdzie ma pompę insulinową? A ona mówi: „Miałam długi, i musiałam się jej pozbyć”. I jeszcze chciała wyłudzić od nas darmowe wkłucia, choć ich już nie potrzebowała – opowiada prof. Bogna Wierusz-Wysocka, szefowa kliniki diabetologii w Szpitalu im. Franciszka Raszei w Poznaniu.

Prof. Krzysztof Strojek, konsultant krajowy diabetologii, uważa, że oszukuje margines chorych. – A ja myślę, że może oszukiwać nawet co dziesiąty chory. Czy to nie dziwne, że pompę, która w aptece kosztuje 8-10 tys. na Allegro można kupić za dwa, trzy tysiące? Za sprzedaż refundowanego sprzętu nie grożą żadne sankcje, zaprzestanie terapii nie skutkuje zwrotem aparatu – mówi prof. Wierusz-Wysocka.

Potwierdza to NFZ. Ale przypomina, że nową pompę insulinową chory otrzymuje raz na cztery lata. Diabetolodzy starają się kontrolować chorych, ale mogą oni dowolnie zmieniać miejsce leczenia. A lekarz nie ma jak sprawdzić, czy pacjent dostał już miesięczny zestaw wkłuć czy nie.

Ministerstwo Zdrowia przyznaje, że wie o czarnym rynku diabetologicznym. Ale – jak tłumaczy rzecznik resortu Krzysztof Bąk – ministerstwo nie będzie się zajmować ściganiem nieuczciwych chorych.

Diabetolodzy proponują, by podobnie jak w Niemczech pompy jedynie wypożyczać chorym (w Polsce wypożyczyć sprzęt mogą kobiety w ciąży).

– Jeśli chory mimo stosowania superdrogiego sprzętu ma bardzo wysoki poziom cukru, to znaczy, że albo nie radzi sobie z obsługą aparatu, albo nas oszukuje. Tak, czy inaczej powinien oddać pompę komuś, kto jej bardziej potrzebuje – twierdzi prof. Wierusz-Wysocka.

Źródło: : http://wyborcza.pl/1,75478,14479816,Jak_sie_zarabia_na_swojej_cukrzycy__Panstwo_pompe.html

Sylwia Sałwacka
23.08.2013 , aktualizacja: 22.08.2013 21:01

Refundacja analogu insuliny – Lantus

0
lantus refundacja
lantus refundacja

lantus refundacja

Osoby z cukrzycą czekały na tę decyzję od wielu lat! Pojawił się Projekt Obwieszczenia Ministra Zdrowia który, zawiera listę refundowanych leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych, która wejdzie w życie 1 września 2013 r.

W porównaniu do X obwieszczenia obowiązującego od 1 lipca 2013 r. projekt XI obwieszczenia refundacyjnego zawiera następujące zmiany:

I. W ZAKRESIE LISTY APTECZNEJ:
(wycietę)
2) Dla 1 substancji czynnej (2 kody EAN) rozszerzone zostaną wskazania objęte refundacją, tj.:
a) insulinum glargine o wskazanie: Cukrzyca typu 2 u pacjentów leczonych insuliną NPH od co najmniej 6 miesięcy i z HbA1c ≥8% oraz cukrzyca typu 2 u pacjentów leczonych insuliną NPH od co najmniej 6 miesięcy i z udokumentowanymi nawracającymi epizodami ciężkiej lub nocnej hipoglikemii oraz cukrzyca typu 1 u dzieci w wieku od 2 do 6 lat oraz cukrzyca o znanej przyczynie (zgodnie z definicją wg WHO).
Zmiana jest odpowiedzią na apele pacjentów z cukrzycą oraz diabetologicznych środowisk eksperckich. Rozszerza opcje terapeutyczne finansowane ze środków publicznych zarówno dla pacjentów z cukrzycą typu II, jak również z cukrzycą o znanej etiologii.

to największa zmiana w możliwości terapii osób z cukrzycą typu 2, które do tej pory skazane były na drogą terapie bez refundacji.

insulinum glargarine to po polsku Analogi insuliny. Tą nazwą określamy zmodyfikowane metodą inżynierii genetycznej preparaty insuliny ludzkiej, na przykład poprzez zmianę miejsc aminokwasów w łańcuchu cząsteczki insuliny. Takie modyfikacje pozwalają na stabilizację cząsteczki lub dołączenie aminokwasów lub kwasów tłuszczowych do łańcucha insuliny, co powoduje zmianę profilu działania.

Ze względu na charakterystykę działania dzieli się je na analogi szybkodziałające i długodziałające. Przyspieszenie wchłaniania po podaniu podskórnym pozwala na uzyskanie szybszego efektu obniżającego poziom glukozy, dzięki czemu mogą być stosowane bezpośrednio przed posiłkiem. W związku z tą cechą nazywa się insulinami okołoposiłkowymi (prandialnymi). Wydłużenie działania pozwala na uzyskanie stabilnego stężenia insuliny w ciągu 24 godzin. Dzięki temu utrzymuje się właściwy poziom cukru w okresie pomiędzy posiłkami. Dlatego też te analogi nazywa się bazalnymi (podstawowymi) albo bazą.

Istnieją również mieszanki analogów insuliny o działaniu krótkim i o działaniu przedłużonym w różnych proporcjach (25%/75%, 30%/70%, 50%/50%).

Od 1 września refundacja obejmie Insulinę glargine − wolnodziałający analog insuliny ludzkiej o wydłużonym czasie działania. Modyfikacje wprowadzone w insulinie glargine powoduje zwolnienie przenikania do krwi. Ten analog insuliny ma odmienny punkt izoelektryczny, precypituje w miejscu wstrzyknięcia i stanowi formę depot. Pozwala to na 24-godzinne, bez szczytowe podstawowe stężenie insuliny.

Insulina glargine jest stosowana jako insulina bazalna 1 raz dziennie o stałej porze w połączeniu ze wstrzyknięciami insuliny krótko działającej.

Jako lek występuje pod nazwą Lantus i jest produkowany przez Sanofi Aventis, innym analogiem dostępnym jest Levmir.

O różnicy miedzy nimi przeczytacie w artykule: Lantus i Levemir: jaka jest różnica między nimi?

Źródła: informacja prasowa MZ , Wikipedia:

Dieta w cukrzycy: cukrzyca i jogurt

4

Jogurt_naturalny_0__190_gCzy mając cukrzycę można pić jogurty? Tak, ale mając cukrzycę powinno się wybierać chude jogurty o zawartości tłuszczu 0 lub 0,5 proc. Ponadto wiele jogurtów a zwłaszcza owocowe zawierają dodatek cukru, dlatego lepiej spożywać jogurty naturalne. Zatem wybierając jogurt diabetycy powinni uprzednio wnikliwie sprawdzić informacje o ilości tłuszczu oraz cukru dodanego na etykiecie produktu. Warto także zapamiętać, że mleko i jego przetwory, w tym jogurty zawierają naturalny cukier (laktozę), który również może wpływać na zwiększenie stężenia glukozy we krwi. U części osób chorych na cukrzycę wzrost ten może być znaczny, zwłaszcza po spożyciu tych produktów w ramach I śniadania. Z tego względu lepiej jeść/pić jogurty z późniejszymi posiłkami i wybierać małe opakowania 100-150 g.

Źródło: http://www.medonet.pl/eksperci,porada-eksperta,1600449,1,cukrzyca-a-jogurt,index.html
Zdjęcie: http://www.oetker.pl/handel/produkty-mleczne/jogurt-naturalny/article/368-nowosc-jogurt-naturalny-0.html

Biotechnologia może pomóc w walce z cukrzycą.

0
Profesor Andrés Garcia z Georgia Tech szefujący projektowi hydrożelu leczącego cukrzycę. fot: Georgia Tech
Profesor Andrés Garcia z Georgia Tech szefujący projektowi hydrożelu leczącego cukrzycę. fot: Georgia Tech
Profesor Andrés Garcia z Georgia Tech szefujący projektowi hydrożelu leczącego cukrzycę. fot: Georgia Tech

Biotechnologiczny sposób walki z cukrzycą opracowują Amerykanie. Inżynierowie z Georgia Tech i lekarze z Emory University przy pomocy hydrożelu wyleczyli myszy. Hydrożel zapewnił odpowiednie warunki rozwoju komórkom wysepek trzustkowych, przeszczepionym myszom, cierpiącym na cukrzycę typu pierwszego. Wszyscy maja nadzieję, że te badania mogą w przyszłości pomóc także ludziom.
Przeszczep komórek wysepek trzustkowych pacjentom, których trzustka nie produkuje insuliny testowano od końca lat 90. Wyniki początkowo wydawały się optymistyczne, po pewnym czasie jednak pacjenci musieli wracać do zastrzyków z insuliny.

Przyczyny porażek były różne. Technika polegająca na podawaniu przeszczepianych komórek bezpośrednio do naczyń krwionośnych sprawiała, że połowa z nich ginęła przy zetknięciu z czynnikami krzepnięcia krwi. Utrudnione też było wbudowywanie tych komórek w ścianki naczyń krwionośnych.

Opracowany w Georgia Tech polimerowy hydrożel pomaga uporać się z oboma problemami. Biomateriał wzbogacony w czynnik wzrostu w pierwszym etapie chroni komórki, a potem – rozkładając się w kontrolowany sposób – ułatwia tworzenie się naczyń krwionośnych, które je odżywiają.

Najlepsze wyniki dawało wszczepianie komórek wysepek trzustkowych w zewnętrzną ścianę jelita cienkiego. Po czterech tygodniach od zabiegu poziom glukozy u myszy leczonych nową metodą pozostawał w normie. Ich badania wykazały, że komórki trzustkowe pracowały normalnie i były równie dobrze ukrwione, jak u zdrowych zwierząt.

Naukowcy podkreślają, że metoda, choć bardzo obiecująca, wymaga jeszcze licznych badań. Zwracają uwagę, że w dotychczasowych eksperymentach nie brano pod uwagę możliwej reakcji układu immunologicznego. Badane myszy były genetycznie identyczne, nie było obawy, że ich organizm odrzuci przeszczep. Zanim hydrożel będzie mógł być skierowany do badań u ludzi, trzeba sprawdzić, jak jego wykorzystanie wpłynie na przyjęcie przeszczepu komórek u myszy, które nie są genetycznie identyczne.

Źródła:

Biomaterial Shows Promise for Type 1 Diabetes Treatment dostęp: May 8, 2013 http://www.gatech.edu/newsroom/release.html?nid=211731
http://www.rmf24.pl/tylko-w-rmf24/grzegorz-jasinski/wiadomosci/news-biotechnologiczny-sposob-na-cukrzyce,nId,965800 Grzegorz Jasiński Piątek, dostęp: 10 maja (20:15)

Cukrzyca monogenowa pod kontrolą

0
Cukrzyca monogenowa

Wojciech Fendler„Cukrzyca monogenowa to forma cukrzycy, w której chorobę powoduje bardzo konkretny defekt genetyczny. W Polsce mamy ok. 2,5 mln ludzi z cukrzycą. Z tego ok. 5 proc. to ludzie, u których cukrzyca nie powstała dlatego, że są insulinooporni czy dlatego, że mają zły tryb życia, tylko dlatego, że mają konkretny defekt genetyczny” – wyjaśnia w rozmowie z PAP dr Wojciech Fendler z Kliniki Pediatrii, Onkologii, Hematologii i Diabetologii UM w Łodzi.

O polskich badaniach nad cukrzycą monogenową opowiada młody naukowiec. Naukowiec znalazł się wśród dwóch wyróżnionych w tym roku stypendystów programu START Fundacji na rzecz Nauki Polskiej.

Cukrzycę monogenową, która występuje u 5 proc. diabetyków, można niekiedy leczyć wygodniej niż cukrzycę typową – czasem nawet odstawiając insulinę. Zespołowi badaczy z Łodzi udało się już zidentyfikować największą na świecie grupę dzieci z tą odmianą choroby.

Badacz tłumaczy, że jeśli zidentyfikuje się defekt genetyczny, który powoduje cukrzycę, można chorobę leczyć optymalnie, wiedzieć, czego oczekiwać i przewidzieć, jakie jest prawdopodobieństwo wystąpienia cukrzycy u dzieci takich osób. „W części przypadków cukrzycy monogenowej można zaprzestać terapii insulinowej u dziecka – zaznacza badacz. – W niektórych przypadkach można np. zmienić na leki doustne. Pacjenci na tym zyskują – terapia jest łagodniejsza i dawać może różnego rodzaju korzyści poza cukrzycą, a przy okazji jest znacznie tańsza zarówno dla pacjenta jak i dla NFZ. Dodaje, że w niektórych podtypach tej choroby zmiana leczenia może poprawić funkcjonowanie ośrodkowego układu nerwowego.

„W naszym projekcie przesiewowymi badaniami genetycznymi objęliśmy cały kraj, zaczynając od grupy pediatrycznej. Uznaliśmy, że w grupie dziecięcej łatwiej będzie taką cukrzycę zidentyfikować” – mówi Fendler. Wyjaśnia, że zespół prof. Wojciecha Młynarskiego z Kliniki Pediatrii, Onkologii, Hematologii i Diabetologii UM w Łodzi badał dzieci z cukrzycą pod kątem tego, czy choroba może być u nich spowodowana mutacjami genów. „To pozwoliło zrekrutować ok. 2 tys. osób. Spośród nich wyselekcjonowaliśmy te, u których uwarunkowanie genetyczne choroby było najbardziej prawdopodobne. Dzięki temu zidentyfikowano największą na świecie grupę dzieci z cukrzycą monogenową” – zaznacza rozmówca PAP.

Cukrzyca monogenowaDr Fendler dodaje, że część z tych osób ma odstawioną insulinę. Poza tym prowadzony jest u nich monitoring pod kątem ewentualnych powikłań i analizowana jest fizjologia ich cukrzycy. „Oprócz tego realizujemy szereg innych działań, które dotyczą powiązań cukrzycy z innymi chorobami” – dodaje. Zaznacza, że badania są dla pacjentów bezpłatne – są realizowane w ramach prowadzonych przez zespół projektów badawczych.

Dr Fendler tłumaczy, że choć do zespołu prof. Młynarskiego mogą zgłaszać się samodzielne osoby, które chciałyby mieć wykonane badania, to badacze swoje działania chcą kierować przede wszystkim do lekarzy. „Naszą ideą było informowanie lekarzy, jak ta nietypowa cukrzyca wygląda. Chcemy, by kierowali do nas wyselekcjonowanych pacjentów. Potrzebne jest pewne sito, by ocenić chorobę w obiektywny sposób i zlecić dalsze badania” – mówi.

„Jeśli lekarz nie ma w tym doświadczenia i nie wie, czego ma szukać, znalezienie indywidualnego przypadku jest bardzo trudne. Natomiast dzięki naszemu programowi prowadzone są działania informacyjne. Lekarze dowiadują się, jak można rozpoznać pacjentom nietypowym i gdzie ich skierować. To działa. Współpracujemy już z różnymi ośrodkami na świecie, mamy pacjentów, którzy są przysyłani z innych krajów. Staramy się współpracować z innymi ośrodkami, żeby program objął jak najwięcej osób” – opowiada.

Dr Fendler w zespole zajmuje się analizą statystyczną, pozyskiwaniem funduszy, planowaniem badań czy edukacją członków. „Staram się być motorem, jeśli chodzi o szykowanie kadry i tworzenie grupy lekarzy naukowców na naszej uczelni” – wyjaśnia.

Stypendia START Fundacji na rzecz Nauki Polskiej zostały w tym roku przyznane 127 młodym badaczom. Wynoszą po 28 tys. zł, ale dzięki środkom uzyskanych przez FNP z wpłat 1 proc. podatku dochodowego od osób fizycznych, stypendium dr Fendlera podwyższono do sumy 36 tys. zł.

źródło tekstu: PAP – Nauka w Polsce, Ludwika Tomala. http://www.naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news,395212,cukrzyca-monogenowa-pod-kontrola.html

Zdjęcie Wojciech Fendler z gazeta.pl, zdjęcie ilustracyjne z ulotki Team

Jak wybrać glukometr – 6 rzeczy który powinieś wiedzieć zanim go kupisz

30
jak wybrac najlepszy dla siebie glukometr

jak wybrac najlepszy dla siebie glukometrGlukometr służy do codziennej samokontroli poziomu cukru we krwi. Jest on istotną częścią zestawu każdego diabetyka. Przy cukrzycy typu 1 należy sprawdzać poziom cukru we krwi kilka razy dziennie. Choć istnieje na Polskim rynku wiele glukometrów nie wszystkie urządzenia do badania poziomu cukru we krwi są sobie równe. Większość glukometrów robi dokładnie to co do nich należy czyli mierzy poziom cukru, ale różnią się rodzajem i liczbą funkcji, które oferują. Aby znaleźć glukometr, który najlepiej pasuje do Twoich potrzeb i stylu życia, poświęć kilka minut na przeczytanie tego artykułu oraz na udzielenie sobie odpowiedzi na następujące pytania:

1. Czy rozmiar glukometru i jego wyświetlacza ma dla Ciebie znaczenie?

Większość glukometrów jest niewielka: ma 3 do 4 cm długości, a masa waha się pomiędzy 50-100 gramów. Wydaje się to niewiele jeśli masz zamiar nosić swój glukometr w torebce lub plecaku, rozmiar nie ma wtedy większego znaczenia. Ale jeśli masz zamiar nosić go w kieszeni, lub potrzebujesz, aby pasował do jakiejś małej damskiej torebki, wielkość powinna być brana pod uwagę. Należy jednak pamiętać, że małe glukometry mają także bardzo małe wyświetlacze. Tak więc, jeśli Twój wzrok nie jest już doskonały, mały glukometr to nie jest najlepszy pomysł. Jeżeli jest to rzeczywiście problem dla Ciebie, możesz również poszukiwać glukometrów zaprojektowanych  specjalnie dla osób niewidomych lub słabo widzących,  mają one większe, podświetlane ekrany i funkcje audio, które „mówią” wyniki badań. Tutaj nie ma jednego wskaźnika najlepszego wyboru, każdy musi wybrać jaki glukometr mu pasuje.

2. Jaka wielkość próbki krwi potrzebna jest do pomiaru?

Najnowsze modele  glukometrów wymagają tylko 0,3 mikrolitrów krwi (jest to ilość która zmieści się na główce od szpilki). Chociaż większość modeli glukometrów używa 1,0 mikrolitr lub mniej, istnieje kilka, które wymagają znacznie więcej, aby uzyskać dokładny odczyt. Moim zdaniem wielkość próbki krwi powinna być istotnym czynnikiem wyboru glukometru, zwłaszcza w wypadku dzieci. W tym punkcie im mniejsza próbka krwi  tym lepiej.

3. Wielkość wbudowanej pamięci do zapisywania wyników glukozy?

glukometr Bayer Contour USB
Glukometr Bayer Contour USB pamięta 2000 wyników, może być także pamięcią pendrive o pojemności 500 MB.

Każdy glukometr ma jakąś wbudowaną pamięć, ale kilka z nim oferuj minimalne wielkości (10 do 125 badań). Większość mierników trzyma pomiędzy 250 a 500 testów, są też takie glukometry  jak One Touch UltraSmart będące  w stanie zarejestrować do 3000 testów. Z kolei glukometr Bayera CONTOUR® USB (nie dostępny w Polsce uprzedzając pytanie) potrafi trzymać 2000 wyników i dodatkowo jeszcze jest pendrive o pojemności 500 MB gdzie można trzymać jakieś pliki (np: PDF z wynikami dla lekarza). Sprytne.W tym przypadku im więcej pamięci tym lepiej.

4. Czy glukometr może komunikować się z komputerem PC lub innym urządzeniem?

glukometr iBGStar

Jest to funkcja którą w jakiś sposób posiada każdy glukometr obecny na rynku. Niestety nie każdy tak samo dobrze ją spełnia. Niektóre glukometry współpracują tylko ze specjalnymi przystawkami na podczerwień od producentów (np: glukometry Roche wymagają Accu-Chek SmartPix) lub wymagają jakiś dodatków. Warto tutaj wspomnieć o 3 nowych urządzeniach rozwiązujących ten problem na różne sposoby: glukometr iBGStar jest sprzedawany z przystawką łączącą go z popularnym iPhone gdzie można odczytać wyniki i potem je dalej przesłać. Natomiast glukometr Accu‐Chek Performa Combo może łączyć się i zdalnie sterować  pompą insulinową Accu‐Chek Spirit Combo za pomocą technologii bezprzewodowej Bluetooth. W inny sposób do tego zagadnienia podeszła firma Bayer ze swoim glukometrem CONTOUR® USB: sam glukometr wygląda jak popularny pendrive, którym także jest i ma wbudowane łącze USB oraz wgrane oprogramowanie.

Osobną kwestią pozostaje także oprogramowanie na komputer obsługujące odczyt z glukometru. Nie wszyscy producenci zadbali aby ich oprogramowanie działało na najnowszych komputerach z Windows 7 i Apple Macintosh. Chlubnym wyjątkiem jest GLUCOFACTS® Deluxe firmy Bayer które działa na obu systemach.

5. Miejsce pobrania krwi?

Najpopularniejszym miejscem pobierania próbki  krwi do badań glukozy jest nakłucia palca. Ale niektórzy wolą uzyskać próbki krwi z innych miejsc. Praktycznie wszystkie glukometry zostały zatwierdzone do alternatywnego miejsc pobierania (przedramię, nogi, ramię), ale kilka glukometrów ( np: OneTouch Basic firmy Lifescan) może jedynie mierzyć próbki krwi pobrane w  poszczególnych obszarach (dłoni, ramion, itp.).

6. Ile kosztuje glukometr i paski testowe?

Koszt  jest ważnym czynnikiem każdego zakupu. Część glukometrów możesz dostać za darmo w ramach programów wymiany starych glukometrów na nowy. Przeważnie nowy glukometr nie powinien kosztować więcej niż 100 zł, raczej mniej niż więcej. Najpopularniejsze modele są do kupienia w aptekach po kilkadziesiąt złotych np: Glukometr Optium Xido to koszt 35,00–57,00zł, Glukometr ACCU-CHEK Active – zestaw 34,32–95,28zł, Glukometr ABBOTT Optium Omega 27,69–32,50zł. Modele dla niesłyszących to niestety wydatek już ok 250 zł za zestaw iXell Audio a modele specjalistyczne jak Accutrend Plus, który wykonuje ilościowe oznaczenia poziomu glukozy, cholesterolu, triglicerydów i kwasu mlekowego bezpośrednio z krwi włośniczkowej to już koszt powyżej 700 zł. Podobnie jest z paskami. Wszystkie paski bez refundacji kosztują podobnie: poniżej złotówki za jeden. Sprawdzając ceny w aptekach internetowych to widzę, że np: ROCHE Accu-Chek Active 50 szt. kosztuje od 39,50 do 59,31 zł, Bayer Contour TS – 50 szt. kosztuje od 46 do 50 zł, Glucosense podobnie: 48 zł. Oczywiście wiele aptek stacjonarnych aby przyciągnąć stałych klientów rezygnuje z części marży i sprzedaje je po złotówce albo nawet za 1 grosz finansując całość z refundacji. Informacje o takich aptekach uzyskacie od znajomych lub na forach.

To tyle mojego podsumowania. Dodałbym jeszcze parę rzeczy na przykład że nowe modele mają wyświetlacze OLED które są czytelne i wyraźne w jasnym słońcu albo dodatkowe funkcjonalności jak kalkulator bolusa dostepny w Accu‐Chek Performa Combo ale wtedy artykuł wydłużyłby się jeszcze bardziej 🙂 A jakich Wy używacie glukometrów i czy jesteście z nich zadowoleni?

Pozdrawiam

Rafał

źródła: informacje o glukometrach: strony producentów, informacje o cenach: ceneo, nokaut na dzień 19.03.2011 inspiracja artykułem z about.com

 

Szkolenia Edu-Cukrzyca w 2011 roku

0

Kasia przysłała mi informację, że 29 stycznia 2011 roku ruszył nowy sezon szkoleń Edu-Cukrzyca.

W ostatnią sobotę miesiąca, w Warszawie, spotkało się kilku aktywnych cukrzyków (lub rodziców „cukiereczków”). Na szkoleniu „Żyć aktywnie z cukrzycą” rozmawialiśmy o metodach unikania hipoglikemii, której ryzyko powiększa się przy uprawianiu sportu. Jednocześnie omawialiśmy jakie jest ryzyko uprawiania sportu przy hiperglikemii i co można zrobić, by uniknąć i tej „drugiej strony medalu”…

Doszliśmy do wniosku, ze sport i aktywność fizyczna to jeden z najlepszych ogólnodostępnych „poprawiaczy nastroju”, a także najlepszy lek na szereg różnych chorób, m. in. związanych z sercem, układem oddechowym i kośćmi. Wiecie, że regularna aktywność fizyczna znacznie zmniejsza ryzyko zawału, arytmii, osteoporozy, a nawet  niektórych nowotworów? A wiecie, że regularne ćwiczenie nie tylko poprawia metabolizm, ale także wpływa na zmniejszenie zapotrzebowania na insulinę? Co więcej, zazwyczaj osoby aktywne znacznie lepiej radzą sobie z samokontrolą cukrzycy, niż te, które sportu unikają.

Jaki z tego wniosek? Ubierzcie się ciepło i wygodnie i… idźcie na spacer! Nawet odrobina ruchu poprawia samopoczucie i pracę organizmu. Takim prostym sposobem możecie zrobić coś wielkiego dla siebie i swojego ciała. Zwykły spacer, jogging, basen, łyżwy czy inne sporty zimowe. Możliwości jest naprawdę wiele, zwłaszcza, że już za moment zaczynamy ferie… Wybierz swój ulubiony sport i… Żyj aktywnie z cukrzycą!

Styczniowe szkolenie jak zawsze wspierała firma Roche, ambasador marki Accu-Chek. Dziękujemy!

Katarzyna Gajewska
Edu-Cukrzyca

Wszystkiego Dobrego w 2011 roku

0
życzenia dla osób z cukrzycą

życzenia dla osób z cukrzycąW Nowym Roku chciałbym Wam życzyć dużo zdrowia przede wszystkim. Dużo szczęścia do ludzi i w okół siebie oraz spokoju, tego wewnętrznego i tego w codziennym życiu. Oraz najważniejszego dla Was: coraz lepszej współpracy z cukrzycą.

Rok 2010 był dla wszystkich naszych Czytelników, osób z cukrzycą obiecujący zwłaszcza jeśli chodzi o refundacje leków i insulin (listy maja wejść 30 grudnia) ale także coraz większej dostępności pomp insulinowych.

Mam nadzieję, że rok 2011 będzie jeszcze lepszy dla nas wszystkich, czego Wam i sobie życzę 🙂

Pozdrawiam
Rafał