Zastrzyk w cukrzycę

27
823

Wiemy jak leczyć cukrzycę pierwszego typu – poinformowali na łamach czasopisma „Cell” naukowcy z Kanady.

W cukrzycy pierwszego typu zniszczeniu ulegają komórki trzustkowe produkujące insulinę – hormon odpowiedzialny za poziom cukru w naszym organizmie (w cukrzycy typu drugiego insuliny jest pod dostatkiem ale nasze komórki stają się na nią niewrażliwe).

Naukowcy od dawna podejrzewali, że w cukrzycy pierwszego typu komórki trzustkowe atakuje własny układ odpornościowy chorego. Nie wiedzieli jednak, co prowokuje ten atak. – To nieprawidłowe włókna nerwowe dochodzące do trzustki – uważają Kanadyjczycy. Spróbowali je wyeliminować u chorych myszy za pomocą wstrzyknięcia tzw. substancji P. Metoda okazała się skuteczna. – Objawy cukrzycy się cofnęły, a trzustki większości zwierząt zaczęły pracować najzupełniej prawidłowo – piszą w „Cell” autorzy odkrycia.

Jak podaje „Rzeczpospolita” wystarczy jeden zastrzyk, aby się pozbyć tej cywilizacyjnej choroby. Kanadyjscy naukowcy rozszyfrowali skomplikowany mechanizm powstawania cukrzycy. I znaleźli prosty sposób jej leczenia

-W całej mojej karierze nigdy nie widziałem czegoś takiego. Chore na cukrzycę myszy w jednej chwili stały się zdrowe. Nie mogłem w to uwierzyć – mówił uradowany dr Hans Michael Dosch ze Szpitala Dziecięcego w Toronto tuż po sprawdzeniu efektu swego przełomowego dla cukrzyków ustalenia.

Zespół doktora Doscha odkrył, że cukrzycę wywołuje atak własnego układu odpornościowego na komórki nerwowe w trzustce. Wystarczy go zablokować, aby do pojawienia się choroby nie doszło. Jeżeli ten efekt uda się powtórzyć u ludzi, cukrzycę będzie można wyleczyć… jednym zastrzykiem. Niezwykła skuteczność tej terapii sprawiła, że początek badań z ludźmi zaplanowano już na styczeń. Zanim lek trafi do aptek, minie kilka lat – zastrzega kanadyjski naukowiec.

Prof. Jan Tatoń z Katedry i Kliniki Chorób Wewnętrznych i Diabetologii AM w Warszawie dodaje, że wyniki badań zespołu prof. Hansa Doscha przynoszą nową informację na temat mechanizmu powstawania cukrzycy. – Przybliżą nas do możliwości całkowitego wyleczenia tej choroby, a w tej chwili jesteśmy w stanie jedynie usuwać jej objawy – mówi prof. Tatoń.

Nowatorska metoda leczenia to wielka nadzieja dla chorych na cukrzycę typu 1, w której organizm pacjenta nie produkuje insuliny niezbędnej do prawidłowego wykorzystywania glukozy. Insulinę trzeba podawać chorym przez całe życie – za pomocą zastrzyków.

Szacuje się, że na różne odmiany cukrzycy choruje ok. 5 proc. ludzi na całym świecie. W Polsce – ok. 2 milionów. W naszym kraju żyje dziś ok. 200 tysięcy ludzi cierpiących na cukrzycę typu 1. Coraz częściej choroba dotyka najmłodsze dzieci.

Pozostaje nam tylko w to bardzo wierzyć i ….. czekać. A jaka jest Wasza opinia na temat tej rewolucyjnej wiadomości?

Misiek

27 KOMENTARZE

  1. Czekam z niecierpliowością na ten zastrzyk i jestem przeszczęsliwa, że naukowcy zajęli się kwestią wyleczenia cukrzycy typu I. Mój 1,5 roczny siostrzeniec zachorował 2 tygodnie temu i mam nadzieję, że za kilka lat wyzdrowieje…

  2. Mam wielką nadzieję że bardzo szybko te zastrzyki się pojawią na naszym rynku.Moja córka ma cukrzycę I typu i z niecierpliwością czekamy na pojawienie się tych zastrzyków.

  3. Bardzo się ciesze, że wynaleziono coś takiego !! Ja bym już to chciała mieć. Dowiedziałam się 1 września o mojej cukrzycy i zamiast na rpzpoczęcie roku szkolnego poszłam do szpitala było to ogromne przezycie dlamnie i dla mojich rodziców i licze sie z tym że jak by był ten zastrzyk w tej chwili możliwy moji rodzice oddali by wszystko żeby mnie tylko wyleczeć zrewsztą ja też .

  4. Naprawde bardzo się cieszę z powodu tego odkrycia! Na cukrzycę choruję już 3 lata, a niedawno miałam podłanczaną pompę insulinową. Cukry mam lepsze ale noszenie i obsługa to prawdziwy koszmar! Mnie tak samo jak i wam pozostaje narazie tylko czekać…

  5. Naprawdę nie marzymy o niczym innym jak tylko o tym żeby nasz 3 letni synek wyzdrowiał oprócz cukrzycy ma jeszcze celiakie ale cukrzyca jest o wiele bardziej uciążliwa. Oddamy wszystko żeby jemu żyło się lepiej. Pewnie jak każdy rodzic, tylko kiedy to cudo będzie dostępne u nas na naszym rynku.Pozostaje tylko czka

  6. To bardzo dobra informacja dla chorych na cukrzycę.Wprowadzenie tak skutecznej metody powinno jak najszybciej mieć zastosowanie.Niestety koncerny farmaceutyczne produkujące to co obecnie służy chorym na cukrzycę celowo będą przeszkadzały wprowadzeniu w życie tych rewolucyjnych zmian.Dla nich to koniec.
    Apeluję byśmy-jak tylko to możliwe-nie pozwolili na takie negatywne działania.Wczoraj w szpitalu po przeprowadzeniu badań okazało się,że moja niespełna 4-ro letnia córeczka zachorowała na cukrzycę.Jak dlugo jeszcze interes finansowy tych firm, będzie dla ich bossów ważniejszy od ratowania życia i zdrowia człowieka

  7. Otóz to, mineły już 3 lata od pierwszego wpisu na tym forum, a w naszym kraju nadal nic nie slychac o zastrzyku powodującym wyleczenie z cukrzycu stopnia 1. Dwa tygodnie temu dowiedziałem sie o chorobie moje ukochanej 5 letniej córeczki, od tego czasu marze o tym każdego dnia żeby stał sie cud i ktoś wreszcie znalazł lekarstwo na tą przeklętą chorobę.Z drugiej strony patrząc na ogromne przychody koncernów farmaceutycznych jakie zapewnia im cukrzyca jestem mniemal pewny że dzięki ogromnym środkom jakimi dysponują są w stanie zablokawac każdą próbę odcięcia ich od strumienia pieniędzy jakie zapewania im sprzedaż insulin, pomp insulinowych, penów, glukometrów itp.

  8. Hej, te zastrzyki są już dostępne. Niestety tylko dla niektórych pacjentów z tego co mi wiadomo. Niedawno zaproponowano je mojemu chłopakowi. On jednak jest właśnie „specjalnym” pacjentem, bo pół roku od wykrycia cukrzycy (w 2009) zastosowano u niego jakąś nowatorską metodę leczenia. Miał autoprzeszczep szpiku. Po nim przez pół roku cukry miał bardzo dobre. Jakiś czas potem się bardzo popsuły i wtedy zaproponowano mu zastrzyk. Nie doszło jednak do niego, ponieważ po zbadaniu hemoglobiny glikowanej okazało się, że wynik jest lepszy niż u jednego zdrowego. Po paru próbach okazało się, że… uwaga! glukometr po prostu źle mierzył:) A więc suma sumarum po przeszczepie w czerwcu 2009 mój chłopak jest niemal całkowicie zdrowy. Jedyne co jeszcze robi to bierze do posiłków Glucobay (zapobiega wchłanianiu części cukrów). A są takie dni, że musi między posiłkami wcinać czekoladę, bo po tych tabletkach ma cukier np. 80 🙂
    Oczywiście metoda leczenia przeszczepem nie jest dla wszystkich (tylko dla tych którzy krótko chorują i są dorośli). Poza tym, to dopiero testy. Mimo wszystko jednak lepiej moim zdaniem starać się o zastrzyk niż przeszczep, zdecydowanie mniejsze ryzyko.

  9. Witam,

    Dowiedzieliśmy się,trzy dni temu,że nasza 12 letnia wnuczka zachorowała na cukrzycę,narazie leży w szpitalu i przejmuje insulinę,wynik po kroplówkach się poprawił,ale to dla nas rozpacz,chyba jak dla każdego chorego,czy coś ktoś wie o tym zastrzyku?gdzie szukać ?
    Prosze o wszelką możliwą informację.Pozdrawiem Ela

  10. Elu wiem co przezywacie. Nasz dwu letni synek choruje od stycznia. Tez panicznie szukałem jakiegoś sposobu aby we wczesnej fazie przynajmniej zahamować cukrzycę. Z tego co się dowiedziałem u dzieci na ten moment jedyna możliwością jest stałe kontrolowanie cukrzycy i podawanie insuliny świat stanie Wam na głowie ale musicie dać rade, a w szczególności rodzice. Poczytajcie czy nie można się gdzieś załapać na zastrzyk o nazwie Diamyd. Pozdrawiamy i wielu sił.

  11. Asan,
    ten lekarz u którego Marcin miał przeszczep to wielokrotnie tu wspominany (i nawet podający swój numer telefonu) Emilian Snarski:)
    Od razu jednak mówię że w poprzednim poście trochę się pomyliłam. Ten przeszczep nie był pół roku po wykryciu cukrzycy tylko znacznie wcześniej, właściwie niemal od razu po wykryciu. Pół roku po był już w zasadzie prawie zdrowy.

  12. Kolejna rewelacja świata naukowo-medycznego, który zapomina o nauce „ojca medycyny” Hipokratesa, w tym o dwóch słynnych jego przykazaniach:

    Po pierwsze nie szkodzić

    Niech jedzenie będzie lekarstwem, a lekarstwo jedzeniem„.

    Hipokrates uważał, że środowisko i klimat wpływa na stan zdrowia i kondycję człowieka…

  13. Wielu z nas zostało przekonanych przez środowisko medyczne, że cukrzyca jest nieuleczalna, a osoby z cukrzycą wymagają leczenia farmakologicznego przez całe życie.

    Takie sformułowania brzmią jak wyrok dożywotniego więzienia dla pozornie niewinnych „ofiar„…

    I co dalej ? Nikt się nie buntuje ? Czy każda z „ofiar” tej choroby z pokorą poddaje się dożywotniemu reżimowi nieustannej kontroli poziomu cukru we krwi, sprawdzaniu indeksu glikemicznego potraw, wstrzykiwaniu sztucznej insuliny, czy zakuwaniu w kajdany pomp insulinowych ???

    Dlaczego nie spróbujemy innej naturalnej drogi, aby cofnąć objawy cukrzycy i cieszyć się zdrowym życiem ?

    Boimy się włączyć nasze „szare komórki” ? Boimy się „iść pod prąd” ? Boimy się walczyć z dogmatami ?

    Proponujemy zapoznać się z informacjami dostępnymi na wyciągnięcie ręki, a dokładniej na kliknięcie komputerowej myszki, a także obejrzeć następujące filmy:

    Foodmatters” (polskie tłumaczenie: „Jedzenie ma znaczenie„)

    Simply Raw” (polskie tłumaczenie: „Po Prostu Na Surowo – Cofanie Cukrzycy w 30 Dni„)

  14. Może ma ktoś nowe informacje na temat tych zastrzyków?Czy można je zastosować u kogoś kto choruje już pięć lat?Dlaczego w poradniach diabetologicznych nie ma na ten temat żadnych informacji????Gdyby to była prawda!!

  15. I co dalej z tym zastrzykiem????? Czyżby utknął w naszym ministerstwie zdrowia ? A może firmy farmaceutyczne nie są nim zainteresowane. Przecież to jawna strata jeden zastrzyk i jeden wyleczony. A tak nadal można produkować insuliny, glukometry, peny, i inne rzeczy za które zapłaci cukrzyk.
    Obawiam się że nie dożyję tej łaski.
    Nie robiłbym sobie nadziei a zwłaszcza w tym kraju. Artykuł jest z 2007 roku a mamy już 2011 i nic.
    Wiem że to trudne ale mimo wszystko trzymajcie „słodziaki”

  16. wiadomość dla Ptrycji. i innych
    NZOZ AVOXOVA ul.Mangalia 4 w Warszawie uruchamia program terapii dla chorych na cukrzycę typ I w wieku 20-45 lat – warunek stwierdzenie cukrzycy max 5 miesięcy temu. tel kontaktowy 022 642 15 89. Próbujcie polega to na powstrzymaniu degradacji komórek beta . Dla mie za późno. Powodzenia.

  17. Witam wszystkich
    czy ktos moze cos wie na temat tego zastrzyku….
    artykuł z 2007 roku a teraz 2011 i nadal cisza….
    ja wiem ze badania musza potrwac ale czy cos wiecej wiadomo….
    pozdrawiam wszystkich słodkich ludzi czekajacych z wielka nadzieja na ten cudowny lek…
    ja też czekam….

  18. Niestety od tego artykółu minęło już 10 lat i co przemysł farmaceutyczny wygrywa. Ważniejszy jest biznes tych firm niż zdrowie i życie ludzkie.A co na to lekarze.Dlaczego milczą. czy wiedzą o tym ,czy jest to zmowa milczenia, czy też jest to zwykla kaczka dziennikarska

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.