Nie pozwól, aby złośc Cię zdominowała

2
1509

petrenko/stock.xchngKontynuując temat, o którym dużo pisała ostatnio Magda Chomka w cyklu „Cukrzyca słodko-gorzka”, przedstawię Wam dzisiaj artykuł pochodzący z www.diabetes.org na temat emocji, a szczególnie złości.

Cukrzyca jest idealnym podłożem dla złości, która może wystąpić już w momencie diagnozy i rozpocząć się od pytania: „Dlaczego ja?”. Możesz rozwodzić się nad tym, jak bardzo niesprawiedliwa jest los cukrzyka: „Jestem tak zły na tę chorobę. Nie chcę jej leczyć. Nie chcę jej kontrolować. Nienawidzę jej!”.

Jednym z powodów dlaczego cukrzyca i złość idą w parze jest fakt, że cukrzyca może stwarzać poczucie zagrożenia. Życie z cukrzycą może wydawać się pełne niebezpieczeństw: reakcje na insulinę, komplikacje. Gdy obawiasz się tych zagrożeń, złość często pojawia się dla Twojej ochrony.

Mimo iż to prawda, że niekontrolowana złość może spowodować więcej szkody niż pożytku, to tylko część historii. Złość może także pomóc w Twojej ochronie. Możesz nauczyć się dobrze wykorzystywać gniew. Możesz nawet sprawić, że będzie on działał na korzyść jeśli chodzi o kontrolę cukrzycy.

Złość i samodzielna opieka

Złość działała przeciw Mary H. – kobiecie po 50-tce, która zachorowała na cukrzycę pół roku temu. Była wściekła. Cukrzyca jawiła jej się nie tylko jako zagrożenie dla zdrowia, ale także jej całego stylu życia. Bardzo dumna kobieta, aktywna społecznie nie widziała możliwości, aby przyjąć tę „słabość”. Nie chciała, aby jej przyjaciele przygotowywali dla niej specjalne posiłki. Wydawało jej się nawet, że jej mąż widział w niej inwalidkę i że jej kobiecość została pomniejszona w jego oczach. To odrzucenie choroby potęgowało złość Mary na cukrzycę.

W kręgu złości

Mary utknęła w kręgu złości. Była zła na cukrzycę za to, że zmieniła ona jej życie. Nie chciała stawić czoła swoim potrzebom zdrowotnym, ponieważ nie chciała zmieniać życia. Cukrzyca pozostała więc bez należytej kontroli, a poziomy cukru były wysokie. Z tego właśnie powodu Mary czuła się coraz gorzej. Jej gniew na cukrzycę rósł.

dbaj o przyjaciółJeśli i Ty znajdujesz się w kręgu złości tak jak Mary, nie musisz w nim pozostawać. Jeden sposób, aby się z niego wydostać pochodzi z książki doktora Hendriego Weisingera „Dr. Weisinger’s Anger Work Out Book”. Sugeruje on, aby zrobić 3 rzeczy:

  1. Znajdź powód swojej złości. Jaki ma ona wpływ na Twoje życie? Śledź momenty kiedy, czujesz złość. Każdego wieczoru przypomnij sobie cały dzień. Kiedy byłeś zły? Która to była godzina? Na kogo byłeś zły? Co z tym zrobiłeś?

Po kilku tygodniach przeczytaj swoje notatki. Zauważasz jakiś wzór? Kiedy Mary przeczytała swój „dziennik gniewu”, zobaczyła, że to sytuacje społeczne wywoływały u niej gniew. Nie lubiła publicznie mówić o swojej cukrzycy. Czuła złość, gdy przyjaciele pytali co może jeść albo przygotowywali specjalne posiłki. Kiedy razem z mężem próbowała umawiać się z przyjaciółmi, czuła, że cukrzyca skupiała całą uwagę.

  1. Zmień myśli, reakcje fizyczne oraz czynności, które napędzają Twój gniew. Poszukaj „znaków ostrzegawczych”, które Twoja złość tworzy. Czujesz napięcie? Mówisz głośniej i szybciej? Kiedy czujesz, że złość bierze górę, możesz się uspokoić wykonując pewne czynności. Spróbuj:
  • mówić wolniej
  • spowolnić oddech
  • napić się wody
  • usiąść
  • wygiąć się do tyłu
  • wyciszyć się: cisza jest złotym środkiem w takich sytuacjach.

Te kroki nie oznaczają, że przestaniesz odczuwać złość. Oznaczają one, że kontrolujesz swój gniew.

  1. Poszukaj sposobu, aby złość pracowała na Twoją korzyść. „Dziennik złości” może być pomocny. Przeczytaj jeszcze raz swoje notatki. Zadaj sobie pytanie: „W jaki sposób gniew mi pomógł?”. Mary zauważyła, że złość pomógł jej unikać sytuacji, kiedy musiała mówić o cukrzycy z innymi. Postanowiła, że będzie próbowała odpowiadać na pytania w rzeczowy sposób. Lecz nadal wiedziała, że publiczne mówienie o cukrzycy nadal wywoływało u niej wściekłość.

rdcock/stock.xchngZłość Mary podpowiedziała jej coś bardzo ważnego. Wciąż nie akceptowała faktu, że choruje na cukrzycę. Aby uzyskać więcej wsparcia, Mary dołączyła do regionalnego oddziału American Diabetes Association. Spotkania z innymi diabetykami pomogły jej nie czuć się tak samotną. Zdała sobie także sprawę, że to, iż cierpi na cukrzycę nic nie ujmuje jej człowieczeństwu.

Powoli zaczęła znów cieszyć się z obecności przyjaciół. Udało jej się mówić otwarcie o swojej chorobie, a także powiedzieć przyjaciołom, że nie chce być traktowana w szczególny sposób.

Pozwól, aby złość stała się Twoim sprzymierzeńcem

Pozbycie się złości z życia nie jest Twoim celem. Nadal możesz złościć się na te same rzeczy. Kiedy czujesz się zagrożony, wystraszony czy sfrustrowany, złość jest normalną reakcją. Lecz możesz sprawić, że ta złość będzie pracować na twoją korzyść. Twój gniew może być sygnałem, że musisz coś zrobić. Kilka spotkań z psychologiem lub wyszkolonym terapeutą mogą okazać się pomocne.

Złość może być siłą dla działania, zmiany i wzrostu. Im lepiej zrozumiesz swój gniew, tym lepiej będziesz w stanie wykorzystać go dla dobrej samoopieki.

Ciekawi jesteśmy jak Wy sobie radzicie ze swoimi uczuciami? Czy dajecie sobie radę?

Pozdrawiam

Monika Szurdyga

Źródło: www.diabetes.org

2 KOMENTARZE

  1. Dzięki Moniko za tłumaczenie i wrzucenie tego tekstu 🙂 Metoda notatek i dzienniczka wzięta z terapii poznawczo-behawioralnej rzeczywiście przekłada się na praktykę. Aktualnie kończę artukuł o depresji, który zawiera konkretne sposoby (ćwiczenia) samopomocy. Myślę, że temat warty wrzucenia na stronkę. Powtórzę pytanie za Moniką, a Wy jakie macie sposoby radzenia sobie z trudnymi emocjami?

  2. Witajcie,
    Jestem z Torunia , mam 22lata i chodzę na terapię w Toruniu do Miejskiego ośrodka rodzinie moja terapeutka stosuje właśnie metodę poznawczo – behawioralną . Na terapii ucze się samopomocy , wyrażać swoje uczucia i emocje . Mnie osobiście bardzo pomaga teoria emocji , którą poznałam na obozie w Głogowie . Lub trening autogenny schulza .
    Jak macie ochotę się podzielić jakie wy macie sposoby to piszcie . pozdrawiam Kasia z Torunia

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.